Płacz oceanu

Bezchmurne niebo, blask księżyca rozjaśniał
błękitne fale, rozbijające się o wystające z
głębiny klify, które niczym szpony targające
ciało, rozrywały bezkresną głębię, kotłująca
piana jakby krew cieknąca z głębokiej rany,
lamentujące wycie wiatru przypominało płacz,
ból, cierpienie …


Nicodemus

Średnia ocena: 10
Kategoria: Przyroda Data dodania 2009-10-16 15:34
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < Nicodemus < wiersze >
M. | 2010-04-05 19:56 |
Mnie również się podoba.
shadow | 2009-12-02 23:15 |
wow śliczny. pełny podziw. brawo. :)
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się