Po latach
Po latach rozgoryczeń i żalu,
rozdzierania i układania siebie od nowa
nauczyłem się w końcu
pragnąć bez echa
kochać za nic
cierpieć po cichu
płakać bez łez
i czekać na nic
stan doskonałości
czy pogodzenie się z bezradnością?
Michał Adnotacje .
|