wiatr leniwie potrząsający liśćmi szare niebo łokieć oparty o parapet mokre oczy wyglądające zza brudnej szyby nic się nie dzieje… wciąż te same kwiaty w ogrodzie wciąż o tych samych kolorach wciąż tak samo pachnące wciąż… och czekam
Aicha