w głowie słyszę bolesne tykanie to czas niemiłosiernie się wlecze chcę go złapać za wskazówki i przyśpieszyć ale z każdym dotknięciem robią się coraz cięższe i coraz wolniej się poruszają ze spuszczoną głową idę za nimi jak na jakimś pogrzebie no tak przecież to jest jak żałoba nie ma cię już tyle dni
Aicha