Kształtowanie
Wiesz
nie boję się tego ognia
Chociażbym miała palić się całe wieki
Nie martw się o mnie
to nie boli
To tylko tak strasznie wygląda
W środku mnie dzieją się dziwne rzeczy
Z każdym płonącym językiem
rodzi się nowa ja
wrzucając w czerwoność starą
To takie niesamowite
Chociaż na zewnątrz jestem spalona
w głębi naprawdę żyję
I to pełniej niż przed pożarem
Gdy już całkowicie ochłonę
będziesz mógł wygrzebać mnie z popiołów
Zobaczysz że będę inna
Bardziej dojrzała
Mocniejsza
Bardziej ludzka
Aicha
|