czekaj±c na...

obdarty
niczym drzewo z li¶ci
stan±łe¶ nagi
jak bóg cię stworzył
kolorowy po¶ród szarego tłumu
otaczaj±cego czy¶ćca bramy
bezwstydnie
zakrywasz ciało
odsłaniaj±c wytatuowany
szatański ¶miech
na sercu wypełnionym żalem
czekasz na wyrok
rozliczenie życia
opartym na „nie-ja”
bezinetresowno¶ć wobec siebie samego
konasz w rytmie ragga
powrót z babilonu


Krzysztof hakaan Loska

¦rednia ocena: 9
Kategoria: Życie Data dodania 2005-11-14 08:57
Komentarz autora:
Napisz wiadomo¶ć Dodaj do listy znajomych Strona główna < hakaan > wiersze >
(OLA) | 2005-11-14 20:10 |
ja myślę że tu jest natłok myśli...dręczocych pytań...rozterak...czasami takie coś dopada nas?...pozdrawiam:)
Dar | 2005-11-14 19:37 |
...to jak czekanie..na wyrok...tylko czyj...?
uśmiech | 2005-11-14 17:03 |
Autorze - proszę o wyrozumiałość, ten wiersz, te słowa porywają, a zarazem nie pozwalają się wznieść. Twórczość Twoja jest nie stała, czemuż tak? Nieważne... Jeżeli chodzi o mnie, jestem zwykłym gościem, a wiersze moje to kawałeczki mnie, nigdy nie chciałem by były oceniane, dlaczego? Bo uczucia danej chwili nie da się ocenić. Ubieram je czasem w wiersz, raz z dobrym skutkiem a raz nie – nie chodzi o oceny, myślę o samo krytyce – nie ma samo krytyki, nie oceniam uczuć swoich, one są, a istnienia nikt nie okiełzna. Autorze, mam gdzieś Twoje zgrzyty z innymi ludźmi, ogólnie uważam je za dno, Twoje postępowanie, wypowiedzi są przykre – dosłownie co myślę mogę napisać w e-mailu, ale twórczość Twoją czy kogoś innego będę oceniał nie myśląc o waszym prostackim zachowaniu. Pozdrawiam.
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się