| uśmiech | 2005-11-14 17:03 | |
| Autorze - proszę o wyrozumiałość, ten wiersz, te słowa porywają, a zarazem nie pozwalają się wznieść. Twórczość Twoja jest nie stała, czemuż tak? Nieważne... Jeżeli chodzi o mnie, jestem zwykłym gościem, a wiersze moje to kawałeczki mnie, nigdy nie chciałem by były oceniane, dlaczego? Bo uczucia danej chwili nie da się ocenić. Ubieram je czasem w wiersz, raz z dobrym skutkiem a raz nie – nie chodzi o oceny, myślę o samo krytyce – nie ma samo krytyki, nie oceniam uczuć swoich, one są, a istnienia nikt nie okiełzna.
Autorze, mam gdzieś Twoje zgrzyty z innymi ludźmi, ogólnie uważam je za dno, Twoje postępowanie, wypowiedzi są przykre – dosłownie co myślę mogę napisać w e-mailu, ale twórczość Twoją czy kogoś innego będę oceniał nie myśląc o waszym prostackim zachowaniu.
Pozdrawiam.
|
|