(Nie)śmiertelni

Jak Adam i Ewa grzechem naznaczeni
burzymy spokój w swoim własnym raju
najpierw miłością zniewoleni
potem na awantury skraju.

My zwykli śmiertelnicy
niesiemy krzyże swoje śmiele
jakoby wiernej służebnicy
pokazać,że stać nas na tak wiele.

Chcemy odkupić grzechy tego świata
być bardziej oddani,może nazbyt wierni
nie chcemy powielać gestów Piłata
może będziemy kiedyś nieśmiertelni.


iwo

Średnia ocena: 9
Kategoria: Inne Data dodania 2009-03-08 12:18
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < iwo > < wiersze >
Słoneczko | 2009-05-30 01:49 |
Wprowadza człowieka w głęboką zadumę,pozdrawiam...
nika | 2009-03-25 13:16 |
Każdy zmaga się z własnymi słabościami. każdy ma swój krzyż. A wszystko polega na tym, by się nie poddawać i na każdym kroku pokazywać, że wciąż mamy siłę go nieść. Bardzo mądry wiersz! Pozdrawiam:)
dziadek | 2009-03-18 16:34 |
Zrecznie i płynnie w trzech zwrotkach zmieściłaś bardzo wiele . Co do do Piłata to był to raczej znaczący i brzemienny gest ale nie błąd .
alicja | 2009-03-09 15:05 |
urzekający pełen zadumy pozdrawiam
Lu23 | 2009-03-08 14:00 |
Świetny, jak zwykle:) pozdrawiam.
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się