Czas pielgrzymowania

sekunda za sekundą
rok za rokiem
słowo za uśmiechem
noc za słońcem

nikną niezauważalnie
jak kartki pamiętnika
rytm życia zaplątany
we wskazówki zegarów

ofiarowany przez Pana czasu
dar sposobny na przemieszczenie
z barw doczesności do bieli
tak czystej że niewidocznej

spływa kroplą po kropli
jak spowiedź po grzechu
jak grzech po spowiedzi

pozostawia zawsze tylko
wspomnienia mało ważne
aż po podróż dobiegającą
płomienia gromnicy


topor

Średnia ocena: 9
Kategoria: Życie Data dodania 2009-01-04 16:01
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < topor > < wiersze >
nika | 2009-01-04 19:43 |
właśnie! zaduma! a ja wciąż czuję że tak mało tego życia w moim życiu;/ Piękny wiersz! pozdrawiam:)
pirit | 2009-01-04 16:08 |
Bardzo ładny, głęboki wiersz.Pięknie i dosadnie oddaje pojęcie przemijającego czasu.Bardzo, bardzo mi się podoba.Gratuluję i pozdrawiam serdecznie.
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się