Głębia smutku

Wpadłam w nicość w odrętwienie,
W głębinę pustki, w osłupienie.
Chciałabym w tej pustce się rozpłynąć,
Gdzieś w nieznane odejść, gdzieś zaginąć.

Ale jak odejść niezauważona,
Taka cicha, spokojna i zrównoważona?
Jak odejść i zostawić tych którzy mnie kochają,
Tych którzy na mnie liczą i przy mnie trwają?

I już wiem, że zacznę jeszcze raz pomalutku,
Może kiedyś mi się uda, może wyjdę z tego smutku.


pirit

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2009-01-02 19:22
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < pirit > < wiersze >
bonia | 2009-05-06 19:44 |
bardzo trafia do mego serca! Czasem tak bywa że towarzyszy smutek ŻYCZĘ aby nigdy już nie wracał! radości na każdym kroku na kazdy dzień życzę i kosz uśmiechów zostawiam:))
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się