Jesienne reminiscencje
nie jestem już dzieckiem i nie wiem
dlaczego mleko ma smak dobroci
a uśmiech babci zakwita
wcześniej niż świt i ma kolor
słonka w południe
a wieczorami śpiewa do kołyski
bajkowym głosem
nie jestem już dzieckiem i nie rozumiem
dlaczego pociągi nie dzwonią tylko ryczą
a dziewczyny pokazują zęby w uśmiechu
właśnie wtedy gdy przegląda się światełko
a gdy są szczęśliwe mają wilgotne usta
nie jestem już dzieckiem i wiem
że po dniu przychodzi noc
a po lecie odlatują ptaki
z dnia na dzień układam pęd czasu
w testamentowym portfelu i sprawdzam
każdego ranka czy już mi urosły skrzydła
topor
|