„Oczy”

Twoje oczy jaśniały
tak jak lazur nieba.
Wiosną mi zakwitły
niczym chabrów bukiet,
zebranych z łąk zwiedzanych razem.
Latem twe oczy, Tato,
przypominały dzień jasny
i tysiące motyli.
Jesienią pociemniały nieraz,
choć były ciepłe niczym
promyk słońca.
Zimą...Oj Tato,
oczy twe mi lśniły
niczym blask śniegu
i płomień świec na świerku,
niosły wiecznie rodzącą się nadzieję...

Takie dla mnie były twoje oczy tato
bo dziś już cię nie ma pośród żywych.


Ewa Ewawlkp Wierzbinska-Kloska

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2008-12-09 19:20
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Ewawlkp > wiersze >
fiolkamarzen | 2010-04-07 21:27 |
Piekne... czasem brak nam osob,korych juz nie ma z nami...Ale najwazniejsze sa wspomnienia ktore po nich pozostaly i to ze na zawsze pozostana w naszych sercach.Piekny i cieply wiersz pelen milosci i taki spokojny a jednak sa w nim uczucia:cudowne uczucia!;)
pirit | 2009-01-12 00:48 |
Pięknie.Tak cieplutko piszesz.Bardzo przyjemnie się czyta.Często zaglądam na twoje strony.Pozdrawiam.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się