* * *


Listki malutkie
o delikatnej barwie zieleni
zaczęły się rozwijać
Trawa zaczyna zielenią błyskać
Chmurek zimnych już mniej
więcej promieni słońca góruje na niebie
Wiatr – fryzjer zaczyna układać
włosy na modę wiosny
trochę pokropi deszczyk
lecz już nie białe lodowate płatki
ulice powoli weselą się
ciągle za rogiem wita mnie uśmiech ich
Ogrzewa mnie ta radość
Z powiek ostatki senności prysły
Zaczynam szerzej patrzeć i podziwiać
Dusza wylatuje z ciała
Witają ją. Delikatną panią dającą otuchy
To wiosna leciutka pomyka
w głąb naszych dusz i zaczyna panować


Anna kosmyk30 Dąbrzalska

Średnia ocena: - Kategoria: Przyroda Data dodania 2008-11-16 14:27
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < kosmyk30 > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się