SZUKAM BYM MÓGŁ
snuje się w snach
których nie słyszysz
mym pragnieniem strojna
z bukietem bławatów
w chmurach z zapachem
spoconej skóry upojnym
na wargach spiesząc
ścieżkami krętymi
po mapie twego ciała
szybszy od zmęczenia
gorętszy od bólu
co rozpala serce
niczym uparte ziarno
z cierpliwym uporem
ukorzeniam się
pragnieniem rozkoszy
gdy Chopin gra wiosnę
w powabach twego ciała
zwabiony strofami Staffa
szukam bezustannie sposobu
„… bym, pijany
szczęścia trunkiem,
mógł pokryć ciebie
całą, całą,
jednym jedynym
pocałunkiem…” *
* cyt.: Leopold Staff „… Gdy w twych ustach z uśmiechem”
topor
|