|
PEWIEN… limeryki
Pewien kawaler z miasta Łodzi
pięknej dziewczynie chciał dogodzić.
Zaprosił ją na chatę,
dał ciastka i herbatę.
Myślał, że o to tylko chodzi.
***
Raz pewien Murzyn z Afryki
polować chciał tak jak dziki.
Złapał dzidę.
- Na lwy idę!
Lecz to lwy miały wyniki.
***
Pewien Hindus z Kalkuty
chodził całkiem jak struty
żona mu kazała
znać pozycje ciała,
te wszystkie, z ''kamasruty''.
zuza
|