|
Patologia...kończmy to!!
Dziewczyna młoda jest wzrostu niskiego
Ma wielki lęk boi się wszystkiego
Ma śliczne oczka, uśmiech uroczy
Ze strachem, na paluszkach, przez życie kroczy
Mogła wyrosnąć na piękną dziewczynę
Lecz matka ściągnęła na dno biedną dziecinę
Piła alkohol, papierosy paliła
Tak bez powodu po twarzy ją biła
Dziewczyna teraz sie boi do domu wrócić
By ze snu, pijanej Matki nie zbudzić
Bo znów oberwie bez przyczyny
Bez żadnej, nawet maleńkiej winy!
W tym domu patologia panuje
Dlaczego nikt tego na policję nie zamelduje?
Przecież ta kobieta uczuć nie ma w ogóle..
Powinna przeprosić i przytulać czule..
Swoją córeczkę jedyną w swym życiu
Nie pozwalając jej płakać w ukryciu
Dziś alkoholowi mówimy STOP
Bo jeden łyk wódki to do alkoholizmu jeden krok!
A potem człowiek sie stacza
Od swej rodziny sie odwraca
I dzieci, tak jak ta dziewczyna kończą w domu dziecka........
I na całe życie życie zostaje z bidula metka!
Dzieci niekochane, alkoholików potomstwo
Dziś w sierocińcu jest ich domostwo...
Kiedy skończy się patologia i cierpienie niewinnych dzieci?
Kiedy tych ludzi w końcu oświeci?
Zmienią się poprawią czyny?
Wyjdą z brudnej..zakrzaczałej MELINY?
Zamieszkają w domu ze swoją rodziną?
A dzieci będą zasypiać z uśmiechniętą miną??!!
Agutka4443
|