|
TRZCINY villanella
W niskich pokłonach wiatrom posłuszne,
przybrzeżne trzciny są w ciągłym lęku
o swą wyniosłość nad wodnym lustrem.
Mają obawy nie całkiem słuszne,
bo nic nie tracą ze swego wdzięku,
choć gną się nisko wiatrom posłuszne.
Kształt choć tak cienki i wnętrze puste,
przeczy, że mocne – choć siła pędów
daje przykłady nad wodnym lustrem.
Ciasno stłoczone, aż miejsce duszne,
jedna przy drugiej w ogromnym pęku,
wsparte o siebie, gną się posłuszne.
I w tej gromadzie niby bezduszne,
czarują gamą szumiących dźwięków,
kołyszą w tańcu nad wodnym lustrem
U ich podstawy ślimacze muszle,
choć wiatr na górze dmie burzą jęków
i gnie do dołu trzciny posłuszne,
to tutaj cisza pod wodnym lustrem.
zuza
|