Odej¶cie.............
Jest noc......wieje wiatr....
ja przed oczyma Ciebie mam.....
wspominam nasze chwile....
gdy byli¶my jak motyle.....
jak anio³y dwa.....
twoja mi³o¶c....mi³o¶æ ma....
lecz twoja siê koñczy....odchodzisz....
ja p³acze...anio³owi mi³o¶ci nigdy nie wybacze....
ze zabra³ mi ciebie tak poprostu...
bez porzegnania....
przed tob± nowy rozdzia³ wzyciu sie ods³ania....
przedemn± tylko pustka i serce zranione....
gdy na ciebie spojrze odwracasz siê w drug± stronê....
nawet nie wiesz co czuje ja....
przede mn± zamyka siê ca³y ¶wiat....
znów bede sama bez mi³o¶ci bez marzen..
bez wiary w siebie bez radosnych wra¿en....
bo kogo dzi¶ obchodzi cierpienie anio³a....
który spada z góry i ³apie do³a.....
ten anio³ to ja....nie liczy sie mi³o¶æ ma....
upad³y anio³...zraniony....
twój g³os s³yszê z ka¿dej strony....
i przypominam sobie s³owa ,,KOCHAM CIE''
dlaczego odrazu nie powiedzia³es ,,NIE POG£ÊBIAJ W MI£O¦Æ SIÊ...
BO I TAK ZRANIE CIE'' gdybym wiedzia³a...moze bym siê powstrzyma³a....
a teraz mówisz do mnie....
zegnaj...zapomnij ze razem byli¶my....
to nie takie proste....w mej g³owie pl±cz± siê my¶li.....
Agutka4443
|