Fałszywy przyjaciel
Myśli zaplątane wokół jednego człowieka,
który bardzo zranił a teraz ucieka.
Ten raniący wzrok nie pozwala odejść od żyletki na krok.
Ta twarz, która w pamięci zostaje,
odbiera nadzieję i znów się ranię.
Przecież obiecałam,przecież przysięgałam,
że już nigdy przenigdy nie wezmę jej do ręki,
że nie będę wypisywać swoich cierpień,
Ale przecież muszę to zrobić,
bo tylko to przyniesie mi ulgę,
przeciez nie mam już przyjaciela,
który mi pomoże w potrzebie,
przytuli do serduszka i
powie dobre słówko do uszka!!
NIE!!!To tylko marzenia,
które są nie do spełnienia!
ZAPOMNIAŁAŚ JAK ZRANIŁ??-
zadaje sobie to pytanie,
za każdym razem kiedy
chcę mu wybaczyć....
Już go nie ma,
już nie obroni przed zyletką,
która rani moje żyły,
to nie jest przyjaciel
już nigdy nie będzie uczciwy!
Przecież mnie zranił,
nie dotrzymał słowa,
ja wciąż myślę
,,ZAPOMNĘ,ZACZNIEMY
BUDOWAĆ PRZYJAŻŃ OD NOWA''
NIE!! Takich rzeczy się nie zapomina!
Bardzo mi go brak!!
Gdzie jesteś przyjacielu????
On był moją gwiazdką na niebie,
która pomagała mi dojść do celu,
lecz przez taką gwiazdkę jak on.....
zabiło się wielu........
Chyba on nie chce żebym była następna....
Lecz teraz NIC nie ma znaczenia.....
zrobiłam to i nie ma od tego odwrócenia
Zostanie ślad na ręce ślad mojego cierpienia...
nigdy już nie zgubię przez PRZYJAŹŃ mego mienia!!
Nigdy już nie zranisz FAŁSZYWY PRZYJACIELU!!
Moje serce już zranione przez takich jak Ty....
A BYŁO ICH WIELU!!!
Agutka4443
|