jawa czy sen
zbudził ją sen o wielkiej podróży
wstała spocona podeszła do okna
musiała ją odbyć
podróz o jakiej śniła
ubrana w światło księżyca
wyruszyła w poszukiwaniu mapy namietności
bose stopy kaleczyła grzesznymi myślami
przygryzając nabrzmiałe usta aż do krwi
słychać było jej szept
krystaleczne wołanie
usłyszał ją
beznamietnym wzrokiem
czytała mape jego ciała
porozrzucała spragnione palce
pozostawiając krwawe ślady na pierwszej stronie
płynęła oceanem uniesień
zatrzymując sie w portach ekstazy
zbudził ją sen o wielkiej podróży
wstała spocona podeszła do okna
jej ciało ubrane było w blask księżyca
żałowała że to był tylko sen
spojrzała w lustro
ujrzała krew na nabrzmiałych ustach
zwątpiła
gdy pod paznokciami znalazła wyrzuty sumienia
wiki
|