Zachary...

Czytaj
wyrywkowo
i ogólnie
tylko co trzecie
jest prawdziwe
tak mi powiedział
niegdyś
napotkany
nadworny grajek
szczęśliwy
pomimo wolnych
rzucanych
w jego stronę
słów
nie udawał
był sobą
płynęła
od niego
ta sama aura
co u beatników
w kieszeni książka
na palcach pierścienie
na głowie kapelusz
tak widzę
dziś
poetę włóczęgę
bratnią
i chyba jedyną
duszę
którą dane
mi było poznać
dogłębnie,
prawdziwie
z ręką na sercu...


Zbyszek Marpouk Marciniak

średnia ocena: 10
Kategoria: Przyjaźń Data dodania 2008-03-10 19:09
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < Marpouk > < wiersze >
brzydulka | 2008-07-05 17:01 |
moze kiedys jeszce uda ci sie spotkac kogos tak wartosciowego dla ciebie
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się