na zmianę dwa serca swym taktem stukają
biją obok siebie i czegoś szukają
i rytmem tak codzień w bezkresie stukotu
nie widzą dziś siebie... szukają po zmroku
ocena zla, za to ze zjebales dwa pierwsze wersy dwoma pozostalymi, jak sie zaczyna czytac, wydaje sie ze bedzie cos ok, ale jak sie konczy, dziekuje...