Dom dla zagubionych

Piszę list z obozu tęsknoty
Gdzie schemat przenika
Sterylne ¶ciany
Ty to ogl±dałe¶, byłe¶ dzi¶ widzem
Nie czuj±c jednak klimatu klatki

Twój czas tam spędzony
To krótka jest chwila
Zatrzymaj się, popatrz
Tu biała jest ¶ciana
Pod któr± się gubi
Następna dziecina

Bo j± tam zamknęli
By odzwyczaić j± żyć
By poczuła się gorsza
Nie znacz±c już nic

Ten cmentarz, ten dom
To mali my
To krzyk serc naszych
Chory i mdły

Więc usi±dż, chodż tutaj
I zostań mi bliskim
Przez chwilę udaj±c
że cię obchodzę
A ja namaluje
Ci wielki obraz
Oczyma co tak rzadko
Ogl±daj± słońce


frantic

¦rednia ocena: 9
Kategoria: Życie Data dodania 2005-10-16 11:21
Komentarz autora:
Napisz wiadomo¶ć Dodaj do listy znajomych Strona główna < frantic > wiersze >
uśmiech | 2005-10-16 22:39 |
mmm franic, tak, to piękne - pruderia z mojej strony? Za nic w świecie, szczere... Prosze daj mi się zachłysnąć, nie tylko przekazem :) Jestem, pod wrażeniem.
sofim | 2005-10-16 15:46 |
wiersz przepojony tesknotą, za bliskością drugiego człowieka, za ciepłem, za uczuciem... pięknie to napisałeś
(OLA) | 2005-10-16 15:13 |
frantic...chciałabym powiedzieć tylko tyle...drogi przyjacielu usiądź ze mną...będziemy w milczeniu patrzyli na słońce...serdecznie pozdrawiam:)piękny wiersz...
Kara Kaczor | 2005-10-16 13:41 |
bardzo mi się podoba, aż nie wiem co powiedzieć, znaczy napisać
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się