Pod płaszczykami

nie lubię krętaczy, cwaniaków
przechwalających się byle czym
którzy w życiu spotkali się
ze wszystkim co tylko możliwe

nie lubię podlizywaczy, oszczerców
którzy dla własnego poczucia wartości
bądż usprawiedliwienia jej braku
innych wkopują w bagno

nie lubię dwulicowych niewiniątek
w konformistycznej skórze
którzy jak chorągiewka zmienni
zależy w którą stronę wiatr zawieje

pod przykrótkimi płaszczykami serdeczności
noszą sztylety obłudy…


Michał Adnotacje .

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2007-04-04 16:57
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Adnotacje > < wiersze >
Beguine | 2007-04-05 22:09 |
jak zawsze trafnoœć spostrzeżeń...
Ewawlkp | 2007-04-04 19:21 |
Ech a któż to lubi? Ładny i prawdziwy...Pozdrawiam Ewa:)
jowok | 2007-04-04 17:09 |
œwietny i niestety prawdziwy
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się