Pokusa
pokusa zawsze słodka początkiem
inaczej diabła byś nie począł...
i z czystego sumienia
czerwona łza spływa
pod osłoną nocy
przemieniając wodę w wino
pijcie! starczy dla wszystkich
nieostrożnych marzycieli!
pod morzem wisielcy
nad morzem topielcy
wystającą nogą udając Ikara
modlą się o bilet do teatru
z ich twarzy wyczytać można
upojenie alkoholowe
szczątki mgieł na brwiach
świadczą o rzadkiej odmianie
czasownika być
morticia
|